Ulepiłem bałwana
co ładną buzię ma,
z pieskiem na kolanach
i następnego dnia
piszą, że autor nieznany,
że dzieło, że się podoba,
że jestem poszukiwany
i że będzie nagroda!
Od dawna ze śniegiem się bratam
i jestem mocno wzruszony,
że w końcu na stare lata
zostałem zauważony.
Czekają nowe wyzwania
choć zdrowie nie dopisuje,
a za te słowa uznania
wszystkim bardzo dziękuję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz