Sprawozdanie
Przyleciałem, pozwiedzałem,
popatrzyłem tu i tam.
Choć nie wszystko rozumiałem,
kraj jak inne które znam.
poza tym że :
- Mają króla i królową,
i księżniczki, mówię Wam.
Ja te rzeczy jak pamiętam
w Polsce raczej z bajek znam.
Tutaj czuje się historię,
tutaj kwitnie turystyka,
przez co jak zauważyłem
trudno spotkać jest Anglika.
No i oczopląs na drogach,
aż mnie mdli i boli brzuch,
kiedy jadę samochodem,
przez ten lewostronny ruch.
Mówiąc krótko :
- Anglia to jest zagranica.
Jest inaczej, nie zaprzeczysz,
ale jak mi się wydaje
w Polsce są dziwniejsze rzeczy!
Niedługo potem wnuki wyjechały z jednym z rodziców i sobie zażartowałem, że ktoś musiał im ukraść telefony, bo aż niemożliwe, żeby się nie odezwały czy pochwaliły jakąś fotką. I z tej irytacji powstało coś takiego :
Nie wytrzymałem,
bo cóż tu powiedzieć?
Jak długo można
w tym domu siedzieć?
Wakacje w pełni,
piękna pogoda.
Na Włoskiej ziemi
słońce i woda.
Wnuki zwiedzają
ten piękny kraj,
gdzie Rzym i Neapol
i wszystko naj...
My tez tu kochani
Wenecję mamy -
- wprawdzie pizzeria
lecz nie pogardzamy.
Na grzyby, na ryby,
na basen - powoli,
o ile zdrowie
na to pozwoli.
Zazdroszczę Wam trochę
lecz proszę, zwiedzajcie
i tylko częściej się odzywajcie!
Pomogło...na chwilę😒
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz